Twój koszyk jest obecnie pusty!
Dziecko sensoryczne potrzebuje nie ideału – tylko Ciebie

Wielu rodziców dzieci sensorycznych żyje w ciągłym napięciu. Starają się być „idealni”: spokojni, cierpliwi, zawsze wiedzący, co zrobić. Czytają poradniki, oglądają webinary, porównują się z innymi. A potem przychodzi trudny dzień, wybuch złości, płacz bez powodu i poczucie porażki.
Jako terapeuta, pedagog i psycholog chcę powiedzieć jedno bardzo ważne zdanie: Twoje dziecko nie potrzebuje idealnego rodzica. Ono potrzebuje Ciebie.
Kim jest dziecko sensoryczne?
Dziecko sensoryczne to dziecko, którego układ nerwowy inaczej odbiera i przetwarza bodźce. Dźwięki mogą być za głośne, dotyk zbyt intensywny, światło męczące, a codzienne sytuacje – przytłaczające. To nie jest wybór dziecka ani efekt „złego wychowania”. To sposób, w jaki pracuje jego układ nerwowy.
Takie dziecko często:
- szybciej się męczy,
- silniej reaguje emocjonalnie,
- potrzebuje więcej czasu na wyciszenie,
- ma trudności z regulacją emocji,
- bywa określane jako „nadwrażliwe” lub „trudne”.
Ale za tymi reakcjami stoi ogromna wrażliwość, potrzeba bezpieczeństwa i bliskości.
Rodzic w świecie poradników
Rodzice dzieci sensorycznych bardzo często słyszą, co powinni robić. Powinni być spokojni. Powinni stosować odpowiednie strategie. Powinni wiedzieć, jak reagować w każdej sytuacji. Problem w tym, że żaden poradnik nie uwzględnia zmęczenia, stresu, własnych emocji i codziennego życia.
A przecież rodzic też jest człowiekiem. Ma prawo do frustracji, łez, bezsilności. Nie musi być perfekcyjny, by być wystarczająco dobry.
Dlaczego „wystarczająco dobry” rodzic to najlepszy rodzic?
Z perspektywy psychologii wiemy, że dzieci nie potrzebują ideałów. Potrzebują dorosłych, którzy są obecni, autentyczni i dostępni emocjonalnie. Dla dziecka sensorycznego szczególnie ważne jest poczucie, że ktoś je rozumie, nawet jeśli nie zawsze potrafi od razu pomóc.
Kiedy mówisz:
- „Widzę, że jest Ci trudno”
- „Nie rozumiem jeszcze, co się dzieje, ale jestem obok”
- „Możemy to przejść razem”
– dajesz dziecku coś znacznie cenniejszego niż perfekcyjną reakcję. Dajesz mu bezpieczeństwo.
Relacja leczy bardziej niż idealne metody
W terapii sensorycznej często podkreślam, że najlepszym „narzędziem” regulującym układ nerwowy dziecka jest bezpieczna relacja z dorosłym. To ona pomaga wyciszyć emocje, zbudować zaufanie i nauczyć się samoregulacji.
Nie chodzi o to, by nigdy nie popełniać błędów. Chodzi o to, by po trudnym momencie wrócić, przytulić, porozmawiać, nazwać emocje. Dziecko uczy się wtedy, że emocje są bezpieczne, a relacja trwa mimo trudności.
Co naprawdę jest ważne dla dziecka sensorycznego?
Twoje dziecko potrzebuje:
- Twojej obecności, nie perfekcji,
- Twojego spokoju, nawet jeśli czasem jest on „pożyczony”,
- Twojej zgody na emocje – jego i swoje,
- przewidywalności i rutyny, ale także wyrozumiałości,
- świadomości, że jest kochane nie za zachowanie, ale za to, kim jest.
Nie musisz znać wszystkich technik terapeutycznych. Nie musisz reagować idealnie za każdym razem. Wystarczy, że jesteś i że próbujesz.
Na zakończenie
Jeśli jesteś rodzicem dziecka sensorycznego i czasem czujesz, że nie dajesz rady – to znaczy, że bardzo Ci zależy. A to już ogromnie dużo. Twoje dziecko nie potrzebuje ideału. Ono potrzebuje Ciebie – prawdziwego, zmęczonego czasem, ale kochającego bezwarunkowo.
I to naprawdę wystarczy.
Archive
Categories
Recent Posts
Tags
dziecko sensoryczne integracja sensoryczna nadwrażliwość sensoryczna przetwarzanie sensoryczne rozwój dziecka sensoryczne dziecko terapia SI wsparcie dziecka w domu zabawy sensoryczne zaburzenia sensoryczne
Dodaj komentarz