Twój koszyk jest obecnie pusty!
Dlaczego dziecko sensoryczne łatwo się przeciąża?

Wielu rodziców dzieci sensorycznych zadaje sobie pytanie: „Dlaczego moje dziecko tak szybko się męczy, złości, płacze albo wybucha emocjami?” Często słyszą też z otoczenia: „Przesadzasz”, „Inne dzieci tak nie reagują”, „Trzeba być bardziej konsekwentnym”. Tymczasem dziecko sensoryczne nie reaguje za mocno – ono reaguje adekwatnie do tego, co odczuwa jego układ nerwowy.
Z perspektywy terapeuty, pedagoga i psychologa warto jasno powiedzieć: dziecko sensoryczne nie jest słabsze, niegrzeczne ani źle wychowane. Jego układ nerwowy pracuje inaczej – intensywniej i mniej selektywnie.
Kim jest dziecko sensoryczne?
Dziecko sensoryczne to takie, którego układ nerwowy ma trudności z odbieraniem, filtrowaniem i organizowaniem bodźców z otoczenia. Bodźce te docierają do nas przez zmysły: dotyk, słuch, wzrok, węch, smak, ruch i czucie głębokie.
U dziecka sensorycznego:
- bodźce są odbierane jako zbyt silne,
- układ nerwowy wolniej się reguluje,
- reakcje emocjonalne są bardziej intensywne,
- trudniej jest się wyciszyć i wrócić do równowagi.
To sprawia, że nawet zwykły dzień może być dla dziecka ogromnym wysiłkiem.
Dlaczego przeciążenie pojawia się tak szybko?
1. Układ nerwowy nie filtruje bodźców
U większości ludzi mózg potrafi „odrzucić” nieistotne informacje. Dziecko sensoryczne odbiera wszystko naraz: dźwięki rozmów, szum wentylacji, zapachy, światła, dotyk ubrań, emocje innych osób. To trochę tak, jakby cały czas mieć włączone wszystkie kanały na maksymalnej głośności.
Efekt? Szybkie zmęczenie, rozdrażnienie i potrzeba ucieczki od bodźców.
2. Zbyt intensywne środowisko
Dzisiejszy świat jest bardzo głośny, szybki i kolorowy. Przedszkola, sklepy, place zabaw, ekrany, zabawki grające i świecące – dla dziecka sensorycznego to często nadmiar, z którym trudno sobie poradzić.
To, co dla dorosłego jest normalne, dla dziecka może być przytłaczające.
3. Trudności w regulacji emocji
Układ sensoryczny i emocjonalny są ze sobą ściśle powiązane. Gdy ciało jest przeciążone bodźcami, emocje bardzo szybko „wylewają się” na zewnątrz. Dziecko może:
- płakać bez wyraźnej przyczyny,
- wpadać w złość,
- krzyczeć,
- wycofywać się lub zamykać w sobie.
To nie manipulacja – to reakcja obronna układu nerwowego.
4. Brak umiejętności komunikowania swoich potrzeb
Małe dziecko często nie potrafi powiedzieć: „Jest mi za głośno”, „Jestem zmęczony”, „Potrzebuję spokoju”. Zamiast tego komunikuje się zachowaniem. Im większe przeciążenie, tym trudniejsze zachowanie.
Jak wygląda przeciążenie sensoryczne w praktyce?
Rodzice często zauważają, że dziecko:
- po przedszkolu „wybucha” w domu,
- nie chce się ubierać lub rozbierać,
- nie toleruje mycia głowy, obcinania paznokci,
- ma trudność z zasypianiem,
- unika niektórych sytuacji lub ludzi.
To sygnały, że organizm dziecka nie nadąża z przetwarzaniem bodźców.
Co może zrobić rodzic?
Najważniejsze jest zrozumienie i akceptacja. Kiedy zmieniamy sposób patrzenia na dziecko, zmienia się też nasze reagowanie.
Pomocne mogą być:
- przewidywalna rutyna dnia,
- spokojne przejścia między aktywnościami,
- ograniczenie nadmiaru bodźców (hałas, ekrany),
- codzienne aktywności regulujące układ nerwowy (ruch, docisk, spokojna zabawa),
- konsultacja z terapeutą integracji sensorycznej.
Podsumowanie
Dziecko sensoryczne łatwo się przeciąża, ponieważ jego układ nerwowy pracuje intensywniej i potrzebuje więcej wsparcia w regulacji. Nie potrzebuje surowszego wychowania ani „hartowania”. Potrzebuje dorosłego, który je zrozumie, pomoże nazwać emocje i stworzy bezpieczne warunki do rozwoju.
Z perspektywy terapeuty mogę powiedzieć jedno: kiedy dziecko czuje się zrozumiane, jego zachowanie bardzo często zaczyna się zmieniać.
Archive
Categories
Recent Posts
Tags
dziecko sensoryczne integracja sensoryczna nadwrażliwość sensoryczna przetwarzanie sensoryczne rozwój dziecka sensoryczne dziecko terapia SI wsparcie dziecka w domu zabawy sensoryczne zaburzenia sensoryczne
Dodaj komentarz